Logo Joga Gliwice
Logo Joga Gliwice
Artykuł na temat psychosomatyki
Psychosomatyka
Psychosomatyka
  • Psychosomatyka
  • Dlaczego napięcie w okolicy karku i barków wpływa na nasz dobrostan?

Dlaczego napięcie w okolicy karku i barków wpływa na nasz dobrostan?

Dlaczego napięcie w okolicy karku i barków wpływa na nasz dobrostan?

Czy masz sztywny kark?
Czy czujesz się spięta/y bez wyraźnej przyczyny?

 

Nieraz słyszymy, że napięcie w okolicy karku i barków rzutuje na całe ciało. Wiemy, że jeśli ten obszar jest spięty czujemy się gorzej.
To też jeden z najczęściej wybieranych powodów, dla których udajemy się na masaż.
Dlaczego jest on taki ważny?

 

Bo nasze ciało właśnie tu „łączy się z mózgiem”.

 

Na wysokości dwóch kręgów szyjnych znajdujących się u szczytu naszego kręgosłupa – dźwigacza i obrotnika – istnieje połączenie międzytkankowe z cześcią szyjną opony twardej. Opona twarda, twardówka to opona mózgowo-rdzeniowa, której zadaniem jest ochrona naszego mózgu i rdzenia kręgowego. Razem z płynem mózgowo rdzeniowym amortyzuje ona wstrząsy.
W tej okolicy istnieje też połączenie jeszcze bardziej istotne - połączenie opony twardej z mięśniami podpotylicznych - prostym tylnym mniejszym głowy oraz skośnym dolnym głowy.

 

Tak więc niektóre mięśnie znajdujące się na naszym karku mają ułatwiony dostęp do naszego układ nerwowy.
Co ciekawe - badając owe połączenie (Scali 2013) potwierdzono również, że w owej tkance są obecne proprioreceptywne zakończenia nerwowe. To struktury, receptory czucia głębokiego, których zadaniem jest informowanie, jak ułożone jest nasze ciało w przestrzeni.
Ich obecność potwierdza przenoszenie wszystkich sił, napięć i usztywnień z obszaru głowy i szyi bezpośrednio do opony twardej.

 

To miejsce komunikacji pomiędzy mięśniami i powięzią ciała, a układem nerwowym.

 

Niestety ten obszar nie ma z nami lekko!
Przede wszystkim obszar ten reaguje na tak zwany „odruch strachu”.
To atawistyczna, wrodzona reakcja występująca u wielu ssaków w sytuacjach budzących strach właśnie. Czynniki, które mogą ją wywołać mogą być fizyczne lub psychologiczne. Odruch tem może być wywołany także przez nasze myśli!
Oczywiście prymitywna reakcja maleńkiego dziecka z czasem ulega transformacji do „bardziej dojrzałej” - niemniej cały czas jest odruchowa i obecna.
W jej wyniku zmniejsza się kontrola kory czołowej, a zwiększa się predyspozycja na bardziej pierwotne wzorce reakcji.
Każda negatywna emocja wyrażana jest w ciele skłonem do przodu. Zgięciem. Zamknięciem. Okolice karku i tyłu głowy biorą w tym czynny udział.

 

Sporą liczbę napięć obszaru potylicy dostarczamy sobie także sami, pochylaniem głowy nad smartfonem lub nad laptopem.
Ogrom napięć przenosi się także na ten obszar z naszych dłoni. Im więcej robimy nimi drobnych, uważnych i precyzyjnych ruchów - tym więcej napięć będziemy mieć w barkach i karku. Dobrym przykładem może być pisanie lub praca na komputerze.
Następnym razem więc kiedy będziesz pracowała/ł przy biurku pomyśl jaką informacje wysyła Twój kark do układu nerwowego.
Zareaguj!
Usiądź prosto. Zbliż do siebie łopatki i pociągnij nimi w dół. Następnie cofnij ciut głowę i zbliż szyję do kości gnykowej.
Już.

 

Teraz będzie lepiej 💚


✍️ Iza Raczkowska

Tagi wpisu