Logo Joga Gliwice
Logo Joga Gliwice
Artykuł na temat psychosomatyki
Psychosomatyka
Psychosomatyka
  • Psychosomatyka
  • Czy rzeczy, które kiedyś lubiłaś/eś przestały Ci sprawiać przyjemność?

Czy rzeczy, które kiedyś lubiłaś/eś przestały Ci sprawiać przyjemność?

potrawy nie smakują już tak jak kiedyś

Czy ulubione potrawy nie smakują już tak jak kiedyś?
Masz cały czas ochotę na coś słodkiego?


Mamy mechanizm, który może być za to odpowiedzialny.
To nasz wewnętrzny system nagrody.


Mechanizm ten pierwotnie miał za zadanie miedzy innymi utrwalać nasze dobre, zdrowe i bezpieczne zachowania i nawyki aby pomóc nam przetrwać i zachować nas przy życiu. Bowiem gdy czekamy na coś, co będzie sprzyjało przetrwaniu wydzielana jest dopamina - neuroprzekaźnik, który oprócz tego, że wzmacnia naszą motywacje to jeszcze sprawia przyjemność. Czujemy się wtedy dobrze!


Jeśli więc chcemy robić coś dobrego dla siebie – zjemy coś co nam smakuje,
pójdziemy na spacer do parku, albo gdy poćwiczymy o poranku – poczujemy się lepiej.
Z założenia.


Ponieważ ten bardzo pozytywny mechanizm niestety nie zawsze współgra z dzisiejszym światem i naszym trybem życia.


Ponieważ bardzo często robimy sobie przyjemności o wiele za często i za intensywnie.
Notorycznie nagradzamy się jedzeniem.
Kalorycznym.


Fundujemy sobie wszelkie smakołyki o mocnych intensywnych smakach. Króluje tu jako nagroda smak słodki. Czekoladki, cukierki, lody i ciasta wszelakie. Znasz to?
Często też wybieramy mocno przetworzone lub tłuste dania. Koniecznie smażone! Frytki, burgery, przekąski.
Pieczone mięsa. Dosmaczone jak należy.
Tłuste wymyślne sery.
Smakowe napoje gazowane, słodzone.
Używamy używek - kawy, alkoholu, nikotyny.


Wciąż oczekujemy przyjemności i nasz mózg jest wciąż pobudzany jest do ciągłego
wydzielania dopaminy. To nie jest dla niego normalna sytuacja - ponieważ owy mechanizm ewoluował w innych okolicznościach. W historii naszego gatunku mało mieliśmy takich długich okresów bezpieczeństwa i spokoju, jak obecnie. Nigdy dotąd nie mieliśmy takiego dostępu do kalorycznego jedzenia i używek.
Mózg więc dotąd nagradzał nas za poszukiwanie pożywienia bogatego w kalorie, abyśmy mogli przetrwać okres głodu (Johnson, Kenny 2010, Linden 2011).


Nasz mózg nie zna i nie lubi stanów tak mocnego pobudzenia jakie mu obecnie, tak
często, oferujemy ponieważ zaburza ono delikatną homeostazę. Więc aby zrównoważyć częste pobudzanie nadmiarem dopaminy - wyłącza po prostu jej receptory (Angers 2008; Hilton, Wats 2011).


Stajemy się na nią nieczuli. Mózg staje się „nieczuły” na oczekiwanie przyjemności.
Wszelkiej przyjemności.
„Kiedyś ten serniczek był jakiś lepszy” - mówi koleżanka pałaszując ciasto do kawy.
Niekoniecznie.
Po prostu jadłaś go za często.


Z czasem jeden kawałek już nie wystarcza. Podobnie jak jedna kawa, jedno piwo i tylko jeden smak. A jako, że chcemy znów czuć - podświadomie chcemy więcej. Wszystkiego.
Tak też tworzymy uzależnienia - także od jedzenia.
Kiedy jesteśmy uzależnieni od jedzenia - zjedzenie kolejnego serniczka nie przynosi już nam satysfakcji - co najwyżej ulgę.
Niestety nie tylko jedzenie wywołuje ten mechanizm. Ono jednak bardzo często go
włącza.


Jeśli organizm staje się nieczuły na dopaminę - już nie reaguje normatywnie także na inne przyjemności.
Potem już nic nie cieszy tak intensywnie jak wcześniej.
Piękne widoki, sukces w pracy, masaż, seks, kupno nowej torebki, wycieczka, lunch z przyjaciółka, oglądana komedia, zajęcia jogi, wolny weekend, zdobycie wyróżnienia w konkursie, miły wieczór.


Ponieważ mechanizm oczekiwania na odczucia przyjemności został zhakowany
nadmiarowym słodkim, wymyślnym lub kalorycznym jedzeniem.
Rezultatem wyłączenia receptorów bywa ciągłe zmęczenie i apatia.
Brak koncentracji.
Problemy z koordynacją ruchów. Smutek. Brak radości życia. Przestaje nam się chcieć.


Co więc robić?
Jak to odwrócić?
Trzeba zrezygnować z nadmiaru.
To oczywiście jest wykonalne - niemniej potrzebujemy do tego czasu oraz powolnych zmian nawyków. Szybko nic tu nie zmienimy - wręcz przeciwnie.
Małymi kroczkami.


Zrezygnuj z deseru. Używaj coraz mniej cukru. Mniej soli. Pij o jedną kawę mniej.
Dania smażone jedz coraz rzadziej. Jedz mniej dań z glutaminianem sodu.
Nie nagradzaj się jedzeniem.
Jeśli będziesz systematycznie, powoli, powolutku redukować nadmiar jedzeniowych
przyjemności - w odpowiedzi na coraz rzadszą stymulacje pokarmami - organizm zacznie reagować na dopaminę prawidłowo.


I wróci uczucie radości 💚


✍️ @Iza Raczkowska

Tagi wpisu