Czy często robisz miny?
Marszczysz brwi?
Zaciskasz zęby?
Masz dobrze dobrane okulary?
Czy w chwilach stresu głos Ci “utyka w gardle”?
Wszystkie napięcia w naszym ciele są ze sobą powiązane.
Odpowiedzialne za to są taśmy anatomiczne oraz powięź.
Taśma głęboka przednia zaczyna się od podeszwowej cześci stopy i biegnie w górę przodem ciała, przez wewnętrzną stronę ud, przód stawu biodrowego - wplata się tu w mięśnie dna miednicy – i dalej w górę, po przedniej stronie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, odnogi przepony i tkanki klatki piersiowej, kończąc się na przedniej części szyi i twarzoczaszce.
Taśma powierzchniowa tylna biegnie od spodu stopy, rozcięgna podeszwowego, tyłem ciała w górę, przez mięśnie łydki i mięśnie kulszowo-goleniowe, przez więzadło krzyżowo-guzowe, powieź krzyżowo-lędźwiową aż po mięśnie podpotyliczne, do czepca ścięgnistego głowy kończąc się na czole.
Okolica miednicy jest mocno połączona z głową: twarzą, szyją i karkiem. Miednica będzie więc miała wpływ na okolice głowy i odwrotnie – głowa wpłynie na miednicę.
Istotne tu będą przede wszystkim zachowania nawykowe – czyli to, co powtarzasz codziennie.
Miednica nie jest stworzona do ciągłego siedzenia. Zablokowane guzy kulszowe i niechlujne asymetryczne siedzenie osłabiają mięśnie miednicy, ale też przeniosą swoje napięcia w górę. Wpływając na okolicę stawów skroniowo-żuchwowych, karku i szyi.
Twarz zacznie “ciągnąć w dół”, pojawią się chomiki, pogłębią bruzdy nosowo-wargowe, kąciki ust opadną w dół. Napną się mięśnie żwacza. Twarz będzie wyglądać “ostrzej” i … starzej.
W drugą stronę działa to jeszcze sprawniej.
Często powtarzane nawykowe napięcie mięśni żwaczy, czyli zaciskanie zębów, na przykład kiedy nie zgadzamy się na daną sytuację, wpłynie na wzmożone napięcie mięśni dna miednicy. Dodatkowo, długie siedzenie jeszcze pogłębi problem. Źle ułożona głowa spowoduje złe ułożenie kości gnykowej. Będzie to miało wpływ na układ pokarmowy, na ułożenie kręgosłupa i na przeciążenia w całym korpusie.
Podobnie będzie działać na miednicę ciągłe mrużenie oczu, gdy mamy źle dobrane okulary, długotrwałe marszczenie czoła, kiedy się złościmy (tzw. lwia zmarszczka), częste marszczenie nosa, kiedy coś nam się nie podoba czy robienie min.
Do tego dochodzi stres.
Mięśnie gnykowe w naszym gardle reagują bowiem bardzo podobnie, jak mięśnie lędźwiowe w naszej miednicy. Jedne i drugie są do siebie podobne i podobnie reagują na stres.
Pod wpływem stresu mięśnie lędźwiowo-biodrowe razem z mięśniami dna miednicy napinają się bardzo podobnie jak mięśnie gardła i krtani.
Czy znasz uczucie, kiedy mocno zestresowana/y “zapominasz głosu”? No właśnie.
Zależność pomiędzy obszarem głowy a miednicy można zresztą łatwo poczuć.
Wstań - ustaw stopy na szerokość bioder. Spróbuj mocno napiąć mięśnie twarzy robiąc mocno zezłoszczoną minę i jednocześnie rozluźnić kroczę.
Nie udaje się, prawda?
A teraz stojąc zaciśnij wszystkie mięśnie w okolicy krocza, odbytu i miednicy, które tylko zdołasz i … rozluźnij twarz.
Też trudne prawda?
Co więc robić?
Świadomość ma tu być początkiem zmian.
1. Przede wszystkim należy ograniczyć do minimum siedzenie. Jeśli to jest niemożliwe – siedź na mocno napompowanej dużej piłce zamiast na krześle. Brak stabilności, który sobie w ten sposób fundujesz będzie aktywizował mięśnie dna miednicy i wymuszał bardziej świadomy siad. Siły rozłożą się inaczej. Aktywny obszar miednicy i pasa brzusznego zmniejszy napięcia przenoszone w inne obszary ciała. Poprzez to Twoja twarz będzie wyglądała młodziej a w okolicy karku będziesz miał/a mniej napięcia.
2. Starannie dobierz okulary, aby nie marszczyć oczu. Noś także okulary przeciwsłoneczne.
3. Zapanuj nad mięśniami twarzy. I nie chodzi tu o to, aby NIE okazywać emocji! Wręcz przeciwnie - chodzi o to, aby nauczyć się werbalizować swoje emocje - mówić o tym co nas boli, aby nasze mięśnie twarzy nie musiały tego trzymać godzinami - a nawet latami!
4. Uśmiechnij się! To zawsze rozluźnia 💚
✍️ Iza Raczkowska


