Ajurweda

joga i ajurweda Iza Raczkowska

Słodkie. Bardzo słodkie. Typowe indyjskie słodycze. Podawane w postaci małuchnych kwadracików lub puddingu - w porcji niewielkiej bardzo. Najczęściej po posiłku. Warte spróbowania. Czasem człowiek musi :)  Dla dosha vata i pitta nie zaburzy w niewielkich ilościach. Zaburzy dosha kapha.

650 ml mleka;

230 gram kaszy manny;

150 gram masła;

50 gram ghee;

300 gram brązowego cukru;

40 gram rodzynek;

40 gram orzechów laskowych;

Sok wyciśnięty z jednej z pomarańczy;

2  łyżki skórki startej z pomarańczy;

Mleko gotujemy. W drugim garnku roztapiamy na średnim ogniu cukier - cały czas mieszając aby się nie przypalił. Kiedy cukier nabierze koloru karmelowego powoli i ostrożnie  zalewamy go gorącym mlekiem. Cukier oczywiście stężeje. Mieszamy jednak mleko aby cukier się rozpuścił. Kiedy mleko ciut ostygnie dorzucamy do niego pokrojone bakalie, skórkę i sok z pomarańczy.

W innym garnku rozpuszczamy masło. Dorzucamy kaszę manną i smażymy ją mieszając aż nabierze lekkiego kolorku. Powoli cały czas mieszając dolewamy mleko z bakaliami do kaszy. Mieszamy aby rozbić ewentualne grudki i gotujemy na małym ogniu mieszając aż kasza wchłonie cały płyn. Możemy ją jeść na ciepło zaraz po zrobieniu. Świetnie też smakuje na zimno.Wylewamy tak powstałą ciepłą masę na rozłożony papier do pieczenia i odstawiamy do lodówki. Po wyjęciu kroimy w kwadraciki. 

Galeria